Losowe dowcipy

- Dlaczego blondynka poprzestała na trzecim dziecku? - Bo słyszała, że co czwarty urodzony człowiek to Chińczyk.... [cały ->]

Do policjanta stojącego na ulicy podbiega chłopiec i woła: -Proszę pana, tam za rogiem ulicy biją się sadyści z lesbijkami! -I co, nasi wygrywają?... [cały ->]

Rozmawiają dwie sąsiadki: -Wie pani, że nasz sąsiad z parteru to bardzo dobry człowiek, bo cały swój dorobek przekazał na sierociniec. -A dużo tego było? -Ośmioro dzieci!... [cały ->]

Nie trać głowy - gilotyna... [cały ->]

- Jasiu, dlaczego chodzisz z brudnymi uszami? - Innych nie mam, proszę pani.... [cały ->]

Przychodzi Jasiu do domu ze szkoły i krzyczy: - Mamo, mamo dzisiaj zrobiłem dobry uczynek. - No to mów. - Koledzy podłożyli pineskę szpicem do góry na krześle nauczyciela. Już miał siadać kiedy ja odsunąłem krzesło...... [cały ->]

Zjedz swój mózg... [cały ->]

-Czy jest dyrektor? -Dla pięknych pań dyrektor jest zawsze. -To proszę mu powiedzieć, że przyszła żona.... [cały ->]

Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to: - Co pani jest? - Zakonnica.... [cały ->]

Czym różni się Małysz od kota? -Kot ląduje na 4 łapy, a Małysz robi telemarka... [cały ->]

Dyrektor przychodzi do pracy po urlopie. -Panie dyrektorze - wita go sekretarka - mam dla pana dwie wiadomości: jedną złą, drugą dobrą. -To najpierw ta zła. -Niestety, od dwóch tygodni nie jest pan już dyrektorem. -A ta dobra wiadomość? -Bę... [cały ->]

Baba przyprowadza córkę do ortopedy: -A teraz, Basiu, stań prosto, żeby doktor zobaczył jaka jesteś krzywa...... [cały ->]

-Ma pani włosy jak las. -Takie gęste? -Nie! Tak pełno w nich zwierzyny... [cały ->]

Przez wieś jadą wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadących cyrkowców dochodzi przeraźliwy wrzask. Na podwórku, obok jednej z chałup jakiś chłop podskakuje w górę na wysokość komina, robi podwójne salto i spada na ziemię. Z jednego z wozów cyrkowych wybiega... [cały ->]

Przychodzi blondynka do sklepu i przez pół godziny męczy się z otwarciem drzwi. Gdy już weszła sklepowa mówi: - Co pani tak długo otwierała te drzwi, przecież jest napis: ciągnąć. Na to blondynka: - Tak, ale nie pisze, w którą stronę ciągnąć. ... [cały ->]